Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2022

Migawki# wiosna

         W górach wiosna przychodzi później niż w całej Polsce. Kiedy w Nowym Targu wyłaniają się nieśmiało pierwsze przebiśniegi, a łąki zaczynają się zielenić, na widnokręgu widać Tatry obsypane śniegiem. Tu wszyscy wiedzą, że zima wróci jeszcze kilka razy i tak do momentu, dopóki w Dolinie Chochołowskiej krokusy nie rozścielą się dywanami , a Gorczańskie łąki nie pokryją łanami kaczeńców.     W okolicach św. Wojciecha znów wracają  do łask owce. Święcą je przed wyjściem na wiosenno - letni wypas. Na targu natychmiast pojawia się słynny owczy ser - bundz. Wtedy już wiadomo, że wiosna, a owcze mleko zwiastuje pojawienie się prawdziwych oscypków.  Wiosna w nas niestety nie gwarantuje wiosny za oknem. Był taki maj, że krakusi niedowierzali, że w Zakopanem śniegu pod Giewont, a my chodzimy w kożuchach. Nie będę ukrywać , że to był audyt studia , w którym pracowałam. Całkiem miły audyt , bo zakończył się wystawną kolacją z prezesostwem w Bą...

Migawki # zaniemówiłam

Obraz
  10 kwietnia 2010 roku. Syn śpi w pokoju obok, Jest wczesny poranek . Pachnie wiosną , a nawet latem. W górach szczególnie tęsknię do słońca. Biorę psa i idziemy na spacer. Moja piękna Cocker Spanielica Daisy cieszy się,  jak opętana , kiedy widzi, że biorę jej piękną czerwo- czarną smycz i takież szelki w ręce. Z radością podaje mi łapy i cierpliwie czeka, aż wszystko pozapinam .Ze schodów zbiegamy w tempie szaleńczym . Daisy kieruje się natychmiast w stronę ścieżki leśnej . Jest trochę zdziwiona, kiedy kierujemy się w okolice osiedla Bereki. To tam jest w tym momencie jest jeszcze tzw stara targowica czyli najsłynniejszy nowotarski Jarmark, który przez lata obrósł w legendę. Jest sobota. Zaglądam na stragany z ciekawością. Poszukuję kwiatów na balkon. W końcu znajduję piękne magnolie . Jest kilka minut przed 6.00 . Uświadamia sobie, że zapomniałam portfela i wracamy z Di po pieniądze. Pies tupta z nosem przy ziemi . Kilka minut po 7.00 ostatecznie docieram do domu. Syn nada...

Migawki # stare nowe

Obraz
 SOBOTA Za oknem szaro buro. Pora na refleksję? Taka zabawa panny młodej. Coś starego coś nowego . Z Kaśką wyrzucamy z siebie tysiące kreatywnych myśli o tym co stare a co nowe. Moje myśli nieustraszenie biegną w kierunku Krakowa . Mój pierwszy odtwarzacz wideo.  Boże co to był za wynalazek....Miliony filmów , które obejrzałam z kaset na tymże odtwarzaczu . Z czasem dość płynnie taśmę kaset zastąpił cyfrowy zapis na płycie , a teraz w ogóle Internet. Stare jednak w tym wszystkim pozostały standardy zachowań . Śmieszna tyrada głupoty składająca się na obraz rodem z "Pustyni i w Puszczy": Jak Kali komuś krzywdę robić to dobrze robić, jak Kalemu ktoś paluszki przyciąć to nie jest dobrze. Prymitywny Kali wierzy przecież , że wszystko mu wolno. Wszystko jednak ma swój kres i swoje konsekwencje. Wiarę Kalego kwalifikujemy z Kaśką jako stare .  Nasza gra w stare i nowe, biegnie swoim rytmem. Raz po raz dotykając bardziej lub mniej sektora stare , nowe. W całej grze najzabawniejs...

Migawki # Faux - Pass

Obraz
    Polityka, nie budzi u mnie respektu. Zaklasyfikowałam ją w sektorze debaty. Mój stoicki spokój w tej materii burzy czasem wypowiedz mało polityczna .  Ponoć Rosję musimy zatrzymać na ścieżce wojennej - mówi cytowany prze PAP Prezes Prezesów. Niby słusznie prawi, ale w kontekście wojny z Ukrainą wolelibyśmy, by chciał Rosję zawrócić , a nie zatrzymać.  Abstrahując od tego, że słowo zatrzymać ma wiele synonimów , w kontekście przytoczonym przez PAP, brzmi jakbyśmy mieli interes w tym , by konflikt zbrojny trwał. Faux- Pass , kto z nas ich nie popełnia, że zacytuję klasyka " nikt nas nie przekona, że białe jest białe , a czarne jest czarne" ( Jarosław Kaczyński 

Migawki # planowanie

Obraz
Czwartek Znów wróciła wiosna. Zdążyłam się już stęsknić za ciepłym słońcem , śpiewem ptaków i pięknym porankiem . Dziś jest taki dzień . Cudny dzień . Mój kręgosłup się wyluzował , ja mam uśmiech na pysku i niesamowity apetyt na ...jedzenie. Z weekendowych planów z pewnością nici. To weekend przedświąteczny, więc weekend morderczego biegania by zdążyć.  Nie zamierzam jednak siedzieć i czekać na święta. Apetyt na wypady to tu to tam mam wielki tylko niestety finanse bardzo ograniczone . Nie ma to jak niedostatek kasy, który od razu podcina ci skrzydła.      Mimo wszystko coś jeszcze wymyślę .Niedziela wprawdzie jest handlową , ale nie planuję zakupów. Marzy mi się za to wypad na długi wiosenny spacer . Oczywiście jeśli pogoda wytrzyma. Może jeszcze nie jakieś tam wielkie góry, ale wypad w matecznik ciszy z pewnością dobrze mi zrobi. Może zwyczajnie będę się błąkać po tutejszych lasach. Boję się konkretyzować , ustalać coś na 100 %. Stare porzekadło mówi, " o w głowie ...

Migawki : Kwalifikacje

Obraz
  Szkolenia mają podnosić kwalifikacje - mówią przepisy . Sami szkolący już nieco łagodzą ten przekaz i dowodzą , że mogą. Kto ma racje. A kto by to wiedział.... Zaczynamy. Klimatyczna sala amatorskiego teatru natychmiast budzi teatralne skojarzenia.  Na sali mnóstwo osób. Jedne znasz lepiej inne tylko z widzenia , a jeszcze inne są ci zupełnie obce . Zajmujesz z góry upatrzoną pozycję. Naturalnie z dala od prowadzącego. Prowadzący ma do odegranie rolę cool gościa, który utrwali w twojej głowie standardy zachowań . Tym razem prowadzących jest dwóch . Normalnie powiedziałbyś, że to start up, ale przy dwóch występujących to cały teatr. W dyskusji dowiadujesz się jak praktycznie nieludzcy są inni i wracasz do swojego starego szefa z podziwem w oczach i  krzykiem w głowie : ludzki pan W planowanych przerwach spotykamy się w kolejce w toalecie . Kolejka do damskiego długa jak diabli. W oczekiwaniu na swoją kolej dowiaduję się , że przy wejściu skorzystałam z męskiej toalety. N...

Migawki #Wojna

Obraz
  Wtorek   Poranek trudny jak zawsze. Budzik dostaje w głowę ze trzy razy i tylko zdrowy rozsądek każe mi się podnieść z łóżka i biec do drzwi , za którymi włożę maskę pracowitej kobiety. Wpadam jak zwykle kilka minut przed umówionym czasem ,by dać się włączyć w tryby codziennego tańca, którego koniec obwieści dostawa kolejnej tury straceńców. Praca czeka. Nie nie cierpię na syndrom przywiązania . Zwyczajnie odwalam , co mam do odwalenia i oddaję się swoim sprawom.  Od 41 dni trwa wojna Ukraińsko - Rosyjska. Nikt nie wie z jakiego powodu doszło do starcia dwóch państw, ale cały świat zgodnie twierdzi, że należy tępić Rosję, bo w 2014 roku zwróciła sobie Krym darowany Ukrainie za lojalność i przynależność do ZSRR, a w 2022 roku zwróciła sobie Donieck i Charków oraz kanał , który gwarantuje dostawy wody na Krym . Media kipią piarowską papką jedynie słusznych myśli. To dzięki nim wiem, że jestem dumną obywatelką kraju, który przyjął 2,5 mln ukraińskich  uchodźców i...

Migawki #Majty czyli najlepsze antidotum na głód

Obraz
 Poniedziałek  Matki są niezastąpione w każdej dziedzinie. Zaczynasz je doceniać wtedy kiedy jesteś daleko. Dopiero wtedy widzisz , że jest lekiem na całe zło, kozetką u najlepszego terapeuty i solą na twoje rany.  Wypady do rodzinnego domu zawsze pozwalają zmienić twoją optykę . W moim przypadku z małego miasteczka położonego, gdzieś  pod Tatrami  wracam do rodzinnej metropolii znanej w całym świecie . Zamiana dużego na małe sprawia, że masz wrażenie , że utknęłaś przy tej samej ulicy.  Poniedziałek to jednak dzień , kiedy wszyscy zblazowani pędzimy do swoich zajęć, szalenie ważnych zajęć i to po raz pierwszy w tym tygodniu. Na ulicy totalny wkurw. Gdyby wzrok mógł zabijać poł globu zasilałoby już szeregi sztywnych . Pracujący są wściekli , bo muszą iść do pracy o barbarzyńskiej porze. Niepracujący klną bo znów mają przed sobą cały tydzień do zaorania .I co tu robić z taką kupą wolnego czasu.  Tylko ty zapitalasz jak nakręcona , bo jesteś pracoholiczk...

Migawki #Przypadkowość i powtarzalność

Obraz
Ludzie piszą książki . Ja chyba nie potrafię. Nie próbowałam , to nie wiem.  Lubię czytać. Tak naprawdę mi to wystarczy.               Czasem jednak jak dziś nachodzi mnie ochota opowieści ulotnych chwil z mojego życia. Fabuły raczej tu nie będzie.  Mianownikiem wspólnym dla wszystkiego będę ja i świat , który mnie otacza.            Daję Wam słowo, że żadne imię nie jest prawdziwe, że żadne nazwisko absolutnie nie pasuje tu do żadnej osoby i żadnego miejsca na tej ziemi, a zbieżność czegokolwiek jest totalnie przypadkowa. Każda historia jest adaptowana do tych opowieści.             Zanim więc na mnie się obrazisz czytelniku przeczytaj wstęp jeszcze kilka razy i zapamiętaj, że w tych migawkach jesteś bezimienny i nieistniejący i to szalenie zdumiewające , że byłeś, widziałeś, powiedziałeś czy przeżyłeś to o ja.